Spotkanie z Julią Piterą
W dniu dzisiejszym wziąłem udział w spotkaniu w posłanką Julią Piterą. Gośćmi byli także poseł Mirosław Koźlakiewicz, kandydat na Sejm RP Kazimierz Oryl i kandydat do Senatu Eryk Smulewicz.
W sali konferencyjnej Spółdzielni Mieszkaniowej zgromadziło się kilkudziesięciu mieszkańców Żuromina. Atmosfera była niezwykle ciepła. Po przemówieniach przybyłych gości rozpoczęła się gorąca dyskusja o problemach zarówno kraju, jak i naszego powiatu. Na koniec spotkania Pani Pitera zaapelowała o udział w wyborach.
Żuromińska “kopana”
Komisja oświaty w pierwszej części swojego posiedzenia debatowała nad metodami motywacji dyrektorów i nauczycieli szkół. Podjęto także decyzję o propagowaniu wśród Rady inicjatywy stworzenia swoistej nagrody dla najlepszych uczniów w gminie Żuromin.
W drugiej części spotkania komisja spotkała się na stadionie miejskim z zarządem Wkry Żuromin. Prezes przedstawił główne problemy. Padało wiele pomysłów i propozycji podniesienia poziomu żuromińskiego sportu. Komisja obiecała zająć się dogłębnie problemem lokalnego sportu i klubu piłkarskiego.
Przygotowania do wyborów parlamentarnych
Na nadzwyczajnej sesji Rada Miejska przyjęła uchwałę dotyczącą utworzenia obwodu wyborczego w Samodzielnym Publicznym Zespole Zakładów Opieki Zdrowotnej w Żurominie.
W wolnych wnioskach Przewodniczący Rady przedstawił wniosek młodzieży żuromińskiej odnośnie utworzenia Młodzieżowej Rady Miejskiej. Jako gorący zwolennik tej inicjatywy jestem pełen nadziei, co do szans przyjęcia stosownej uchwały w tej sprawie na najbliższej sesji.
Na koniec Burmistrz wskazując, że dobrze się stało, iż na sesji zabrakło mediów, odniósł się do artykułów, które ukazały się ostatnio w lokalnej prasie. Jeden dotyczył projektu nowego statutu, drugi zaś umieszczenia na BIP adresów e-mail. Burmistrz wyraził swoje niezadowolenie z treści artykułów wskazując przy tym moją osobę, jako winowajcę.
Odnosząc się do wystąpienia Burmistrza: artykuły zostały podpisane przez dziennikarza, zaś moje cytaty podtrzymuję. Świętym prawem prasy jest relacjonować wydarzenia, które ze względu na swój charakter są jawne.
Stwierdzenie przez Burmistrza, że nieobecność mediów jest dobra, a sprawy sporne powinny być załatwiane w czterech ścianach przy zamkniętych drzwiach pozostawię bez komentarza.
mbodenszac@interia.pl